Kierce kurpiowskie, zwane lokalnie pająkami, to unikalne ozdoby wnętrz charakterystyczne dla Puszczy Zielonej. Tradycyjnie zawieszane w świętym kącie, pełniły funkcję magiczną – ich ruch miał odpędzać złe moce i zapewniać urodzaj.
Wyróżniamy cztery podstawowe rodzaje kierców:
- Żyrandolowe – wykonane z grochu, fasoli i bibułowych kwiatów na drucianych obręczach.
- Diamentowe (krystaliczne) – geometryczne bryły ze słomy żytniej.
- Dożynkowe – zdobione miniaturowymi snopkami zbóż, kultywowane m.in. przez Genowefę Pabich.
- Bursztynowe – prestiżowe i trwałe konstrukcje z bursztynu, tworzone współcześnie przez Zdzisława Bziukiewicza.
Do ich wyrobu wykorzystuje się naturalne surowce: słomę, ziarna, pióra oraz papier. Dokumentacją tej żywej tradycji zajmuje się Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce w ramach starań o wpis na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.
Wstęp
Kierce kurpiowskie to przestrzenne ozdoby, które od dawna stanowiły nieodłączny element wystroju kurpiowskich chat. Ich nazwa wywodzi się od słowa kierz, oznaczającego drzewko lub krzew – i rzeczywiście kierce pełniły rolę symbolicznego drzewka życia, wnoszącego do wnętrza domu energię, ruch i barwę.
Zawieszano je pod powałą, w najważniejszym miejscu izby – w tzw. świętym kącie – stawały się centralnym punktem świątecznego wystroju. Były nie tylko dekoracją, ale też przypisywano im moce ochronne i magiczne. Ruch kierca pod wpływem powietrza miał odpędzać złe moce, a jednocześnie symbolizował nieustanne życie toczące się w chacie.
Etnografowie notują obecność kierców na Kurpiach od połowy XIX wieku. Ich pojawienie się wiąże się z okresem intensywnego rozwoju zdobnictwa wnętrz wiejskich, kiedy na jarmarkach zaczęły pojawiać się łatwo dostępne i tanie materiały, takie jak kolorowy papier, nici czy włóczka. Choć tradycja sięga zapewne wcześniejszych praktyk obrzędowych, właśnie w XIX wieku kierce weszły na stałe do kultury ludowej Kurpiów. Najczęściej wieszano je w okresie Bożego Narodzenia i pozostawały w izbie aż do Wielkanocy, a niekiedy do kolejnych świąt zimowych. W ten sposób łączyły w sobie różne wątki dorocznej obrzędowości: od rytuałów zimowych po wiosenne.
Geneza i funkcje
Korzenie kierców sięgają dawnych wierzeń i obrzędów agrarnych, jeszcze sprzed epoki chrześcijańskiej. Badacze dopatrują się ich związku z podłaźnikami – zielonymi gałązkami wieszanymi w izbie na święta zimowe – oraz z wieńcami dożynkowymi, które symbolizowały ciągłość wegetacji i miały sprowadzać urodzaj. Kierce pełniły funkcję symboliczną i magiczną: chroniły przed nieszczęściem, zapewniały zdrowie, dostatek i zgodę w rodzinie.
Przypisywano im magiczne właściwości ochronne. Zawieszone pod powałą w świętym kącie, powoli kołysały się lub majestatycznie wirowały pod wpływem ruchów powietrza. Wierzono, że w ten sposób odpędzają złe moce i chronią mieszkańców domu. Ruch kierca miał też znaczenie wróżebne – obserwowano, w którą stronę się obraca, by odczytać pomyślność nadchodzącego roku czy losy życia rodzinnego.
Niektóre wierzenia wiązały kierce także z ochroną przed „uroczym wzrokiem”. Uważano, że człowiek obdarzony złym spojrzeniem traci swoją moc w obecności kierca, który swoim ruchem neutralizował jego wpływ. Inne przekazy mówiły, że konstrukcja zawieszona pod sufitem „wyłapuje” złe sny i myśli, zanim dosięgną domowników.
Choć kierce niosły ze sobą bogactwo znaczeń symbolicznych i magicznych, ich podstawową rolą była funkcja dekoracyjna. W prostych wnętrzach wiejskich chat stanowiły jedyną ozdobę sufitu, nadając przestrzeni świąteczny nastrój, a jednocześnie podkreślając znaczenie wyjątkowych momentów w cyklu dorocznym.
Rodzaje kierców
Na Kurpiach wykształciło się kilka typów kierców, różniących się zarówno materiałem, budową i technikami wykonywania. Wszystkie łączyła funkcja dekoracyjna, ale także symbolika – każdy typ niósł ze sobą określone znaczenia i nawiązywał do tradycji obrzędowych. Obecnie wyróżniamy następujące typy kierców kurpiowskich:
– kierce „żyrandolowe”,
– kierce „diamentowe”,
– kierce „dożynkowe”
– kierce bursztynowe.
Kierce żyrandolowe
Najbardziej popularną formą na Kurpiach były i są kierce żyrandolowe. Mają one kształt wiszących świeczników bądź żyrandoli i łączyły w sobie wiele technik: nizanie, wiązanie, wbijanie.
Do ich wykonania używa się różnorodnych materiałów – kolorowej bibuły, drutu, grochu, fasoli, łubinu. Element konstrukcyjny stanowią obręcze z drutu o różnych średnicach, owinięte obustronnie postrzępionymi paskami zielonej bibuły. Do obręczy przymocowuje się sznury bawełnianych nici, na które wcześniej nawleka się ziarna grochu, fasoli czy łubinu. Ziarna te należy najpierw odpowiednio namoczyć, aby były miękkie i dawały się przewlec igłą, lecz nie rozpadały się podczas nawlekania.
Sznury z naturalnych „korali” doczepi się do jednej lub dwóch obręczy, a ich końce łączy ze sobą w górnej części i mocuje do drucianego haka, dzięki któremu kierce można zawiesić pod sufitem. Dolne końce sznurów kształtuje się w półkola, tworzące charakterystyczną falbankę zwisającą poniżej obręczy.
Całość zdobi się kwiatami z kolorowej bibuły – najczęściej takimi, które rosną w ogrodach i na łąkach: różami, astrami, chryzantemami, nagietkami, a także barwnymi „jeżykami”. Papierowe ozdoby doczepia się równomiernie do obręczy oraz do górnej części kierca. Dodatkowo ze środka konstrukcji może wychodzić dekoracja w postaci bukieciku lub koszyczka, zawieszonego na sznurach z grochowymi koralikami.
Groch i fasola mają w kiercach swoje znaczenie symboliczne: groch oznacza urodzaj i płodność, a także dobrobyt, natomiast fasola, podobnie jak inne rośliny strączkowe, jest kojarzona z żyznością i obfitością.
Kierce kryształowe
Kierce kryształowe, zwane też „diamentowymi”, należą do najokazalszych form. Są to konstrukcje oparte na wielościennych bryłach geometrycznych, najczęściej zbudowane z ostrosłupów. Do ich wykonania wykorzystuje się naturalne surowce: wymłóconą słomę żytnią, kolorowy papier oraz nici.
Słoma musi być odpowiednio przygotowana – zebrana ręcznie przed żniwami, aby była miękka, a następnie pocięta na równe kawałki. Z takich słomianych „cewek” tworzy się elementy, które nawleka się na nitki i wiąże w ostrosłupy – czworo- lub sześciościenne. Złożone w segmenty, łączone są następnie w jedną większą bryłę. Wielkość kierca zależy od liczby i układu poszczególnych ostrosłupów.
Dekorację stanowią barwne kwiaty z bibuły, zwykle okrągłe i puszyste, które mocowane są na zewnątrz konstrukcji. Zamiast papieru wykorzystywano czasem pióra gęsie, zwane „gołębnikami”, często barwione naturalnymi barwnikami. W trudnych czasach, kiedy brakowało papieru, były one alternatywną i tańszą formą ozdoby.
Słoma miała w kulturze ludowej moc magiczną. Wierzono, że jej obecność w świątecznym okresie zapewnia urodzaj i płodność. Zawieszając słomiany kierec pod sufitem, chciano sprowadzić obfitość i dostatek do domu. Co więcej, słomiane konstrukcje mogły być używane wielokrotnie – gospodynie często wymieniały tylko kwiaty, co oszczędzało czas i materiał.
Kierce „dożynkowe”
To szczególny typ kierca, który „wymyśliła” prawdopodobnie kurpiowska mistrzyni, Antonina Kuliś. Uczestniczyła ona w wielu konkurach na sztukę kurpiowską, współpracowała także z cepeliowską spółdzielnią „Kurpianka” w Kadzidle. Nie jest znana dokładna geneza i rok, kiedy mistrzyni ta zrobiła pierwszy kierec „dożynkowy”, ale przez wiele lat tworzyła właśnie takie kierce i tę umiejętność, jak i wzór, przekazała swojej córce Genowefie. Pani Genowefa Pabich, z Krobi, do dziś wykonuje takie kierce, które są jej znakiem rozpoznawczym i świadczą o sile rodzinnej tradycji i przekazu. Kierce „dożynkowe” wyróżniają się charakterystycznym elementem zdobniczym, w postaci zwisających wokół obręczy wiązek słomy, przypominających snopki zbóż. Być może, Antonina Kuliś zrobiła pierwszy kierec „dożynkowy” na konkurs związany z dożynkami lub tuż pod dożynkach. Jej córka, Genowefa nie pamięta okoliczności powstania tego typu kierca, ale twierdzi, że od dziecka takie wisiały w jej rodzinnym domu. Kilka innych mistrzyń z okolic Kadzidła także tworzy takie kierce, wzorując się na Pani Pabichowej, ale to Pani Genowefa jest niezrównaną mistrzynią wykonywania tego typu kierca.
Kierec „dożynkowy” ma konstrukcję podobną do kierca żyrandolowego, ale wyróżniają go właśnie te symboliczne snopki żyta, zawieszone na stelażu kierca. Obok snopków, pojawiają się w tym kiercu także kwiaty z bibuły i trawka z zielonej bibuły, którą owija się metalowe pręty całej konstrukcji. W kiercach „dożynkowych” nie stosuje się grochu.
Kierce bursztynowe
Szczególną i unikatową odmianą są kierce bursztynowe. Pojawiły się później niż tradycyjne formy słomiane czy grochowe, ale szybko zdobyły uznanie dzięki swojej niezwykłej estetyce i trwałości. Wykonywali przede wszystkim bursztyniarze, którzy zajmowali się pozyskiwaniem i obróbką bursztynu.
Konstrukcja kierców bursztynowych nawiązuje do form żyrandolowych: opiera się na obręczach, do których przymocowuje się sznury. Zamiast grochu czy fasoli wykorzystuje się tu bryłki bursztynu. Muszą one zostać starannie obrobione i przewiercone, aby można je było nawlec na nici. Gotowe sznury bursztynu mocuje się do obręczy, tworząc w ten sposób efektowną ozdobę sufitową, przypominającą bogaty żyrandol. Bursztynowych kierców nie zdobiono kwiatami. Jedynym surowcem był bursztyn. Pojawiły się w drugiej połowie XX wieku, a ich wykonanie było ograniczone do bardzo wąskiego grona twórców – kurpiowskich bursztyniarzy.
Kierce bursztynowe są droższe w wykonaniu i wymagają specjalistycznej pracy, są również znacznie trwalsze niż te z surowców organicznych. Dzięki temu stały się wyjątkowym symbolem regionu, łączącym tradycję rękodzieła z lokalnym rzemiosłem bursztyniarskim. Nie każdy jednak może sobie pozwolić na taką drogą ozdobę, więc zapotrzebowanie na tego typu kierce jest bardzo ograniczone. Dawni mistrzowie bursztyniarstwa wykonywali je przede wszystkim na zamówienie muzeów, kolekcjonerów i na konkursy. Dziś jedynie Pan Zdzisław Bziukiewicz, bursztyniarz z Wachu, kontynuuje tradycje bursztyniarskie po swoich rodzicach i potrafi wykonać kierce bursztynowe. Umiejętność obróbki bursztynu przekazuje obecnie swoim synom.
Bursztyn od dawna miał na Kurpiach głęboką symbolikę – był traktowany jako amulet ochronny, środek leczniczy, a także element statusu społecznego. Stanowił część stroju kurpiowskiego, pojawiał się w posagach i w wyrobach jubilerskich. Kierec bursztynowy, zawieszony w izbie, łączył więc w sobie nie tylko funkcję ozdobną, lecz także prestiżową i symboliczną.
Materiały i technika wykonania kierców
Do tworzenia kierców kurpiowskich wykorzystywano przede wszystkim materiały łatwo dostępne w gospodarstwie wiejskim i najbliższym otoczeniu. Podstawą były surowce naturalne:
– słoma żytnia, którą wybierano i przygotowywano z dużą starannością. Ścina się ją ręcznie przed żniwami, aby zachowała odpowiednią miękkość. Z takiej słomy tworzy się cewki, które później nawleka się i łączy w ostrosłupy;
– ziarna strączkowe, przede wszystkim groch, fasola i łubin. Moczone w wodzie stają się miękkie, dzięki czemu można je przewlekać igłą i nicią;
– pióra, zazwyczaj gęsie, barwione naturalnymi barwnikami lub pozostawiane w kolorze białym. Stanowiły alternatywę dla ozdób papierowych, szczególnie w czasach, gdy brakowało materiałów kupnych;
– bibuła i kolorowy papier; wprowadzane od połowy XIX wieku stały się podstawowym materiałem dekoracyjnym. Wykonuje się z nich kwiaty, girlandy i rozmaite dodatki, które nadają kiercom barwę i lekkość;
– nici, włóczka, drut służą jako elementy konstrukcyjne i wzmacniające, pozwalają tworzyć coraz bardziej złożone i trwałe formy;
– bursztyn, stosowany w nowszych kiercach i tylko przez bursztyniarzy.
Wykonanie kierców wymaga dużej cierpliwości, zręczności i wiedzy. Proces obejmuje przygotowanie materiałów – cięcie słomy, moczenie ziaren, skręcanie i wycinanie papieru – a następnie mozolne nawlekanie, wiązanie i łączenie w większe kompozycje. Każdy etap pracy ma swoje znaczenie i wymaga doświadczenia, które przekazywano z pokolenia na pokolenie.
Choć materiały były proste i powszechne, ich zestawienie i sposób użycia pozwalają tworzyć konstrukcje o niezwykłej urodzie i bogactwie form. To właśnie połączenie prostoty surowców i kreatywności wykonawców sprawia, że kierce stały się jednym z najbardziej charakterystycznych wytworów kultury Kurpiów.
Olga Mrowińska
Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce
Na zdjęciach podstawowe typy kurpiowskich kierców: żyrandolowy, diamentowy, dożynkowy i bursztynowy. Zdjęcia: Daniel Gołaś.




Zadanie publiczne pn. Umiejętność wykonywania kierców kurpiowskich z Puszczy Zielonej – wniosek o wpis na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego, dofinansowane z budżetu Samorządu Województwa Mazowieckiego.


#Mazowszepomaga
#programywsparcia
#solidarnośćmazowiecka